To the Lake. Copycat Killer. Snabba Cash. Lockwood & Co. The Witcher: Blood Origin. Transatlantic. Café Minamdang. When it comes to great TV, portion control is for suckers. Here are the best shows -- from sitcoms to dramas to reality -- to devour all at once. Znacie jakieś filmy o porwaniu? Chodzi mi raczej o takie, w których widać bardziej to co się z ofiarą dzieje, mniej szukanie itp. Widziałam "Uprowadzoną" i "Uprowadzoną 2". 0 ocen | na tak 0%. Opis produktu. W tym dynamicznym westernie John Wayne gra Wielkiego Jake'a McCandlesa - człowieka, który nie kontaktował się z żoną (Maureen O’Hara) od 18 lat. Tym niemniej zjawia się w domu na wieść o porwaniu wnuka przez bandę niebezpiecznych rabusiów. Kiedy stróże prawa używają do pościgu rozklekotanych aut, Jake dosiada Vay Tiền Nhanh. Świat Kościół Wiara Inteligentne Życie Po godzinach Czytelnia Blogi Magazyn Wideo Magazyn 2020-04 4 lata temu / kw Jak często słyszałeś sprośne żarty o kobietach? Nieeleganckie uwagi na temat ich wyglądu? Ile razy spotkałeś z tym, że ktoś wykorzystał ich słabość? Ten film pokazuje do czego to prowadzi. Zobacz, jak ochronić swoją córkę / dziewczynę przed tragedią. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Tematy w artykule Podziel się linkiem do artykułu ze znajomym Rekomendowane dla Ciebie / Polecane artykuły Do kin wchodzi francuski shocker Martyrs, pod okropnym polskim tytułem Skazani na strach (szkoda, że nie na śmierć). Jest to film, który w rodzinnym kraju otarł się o najwyższą kategorię wiekową (NC-17, czyli wyłącznie dla widzów dorosłych) i miał problemy z dystrybucją. Jeszcze go nie widziałem, ale ponoć jest to jeden z najbrutalniejszych i najbardziej wstrząsających obrazów ostatnich lat. Prawda, czy chwyt marketingowy? W każdym razie postanowiłem przyjrzeć się tego typu filmom. Zakładając, że brutalność to nie tylko krew i flaki, przedstawiam Wam dziesięć produkcji, które najbardziej mną wstrząsnęły. Dlatego też brak tradycyjnego TOPa, bo jak tu oceniać wstrząs emocjonalny?Do kin wchodzi francuski shocker Martyrs, pod okropnym polskim tytułem Skazani na strach (szkoda, że nie na śmierć). Jest to film, który w rodzinnym kraju otarł się o najwyższą kategorię wiekową (NC-17, czyli wyłącznie dla widzów dorosłych) i miał problemy z dystrybucją. Jeszcze go nie widziałem, ale ponoć jest to jeden z najbrutalniejszych i najbardziej wstrząsających obrazów ostatnich lat. Prawda, czy chwyt marketingowy? W każdym razie postanowiłem przyjrzeć się tego typu filmom. Zakładając, że brutalność to nie tylko krew i flaki, przedstawiam Wam dziesięć produkcji, które najbardziej mną wstrząsnęły. Dlatego też brak tradycyjnego TOPa, bo jak tu oceniać wstrząs emocjonalny?Nieodwracalne (Irreversible)Źródło zdjęć: © [źródło]( nas w kinach puszczano go od 21 lat i była to decyzja jak najbardziej słuszna. Film Gaspara Noe słynie z niezwykle brutalnej i realistycznej sceny gwałtu ? 10 minut takiego ?widowiska? potrafi porządnie potrzepać emocjami. Dla jednych niesmaczny film o niczym, dla innych smutna i mocna produkcja o nieodwracalności HolocaustŹródło zdjęć: © [źródło]( z pierwszych pseudo-dokumentalnych horrorów. To tym filmem inspirowali się twórcy Blair Witch Project ? motyw odnalezionych taśm czterech dokumentalistów. Efekty gore jak na rok 1980 były tak realistyczne, że reżyser Ruggero Deodato musiał udowadniać w sądzie, iż główni bohaterowie nie zginęli naprawdę. Film jest w wielu krajach zakazany, między innymi ze względu na autentyczne sceny zabijania (The Passion of Christ)Źródło zdjęć: © [źródło]( jestem osobą wierzącą, ale film Mela Gibsona autentycznie mnie poruszył. Nawet jeśli patrzy się na Jezusa jak na zwykłą osobę, męki przez jakie musiał przejść są niewyobrażalne. Prawie dwie godziny katowania potrafi zryć psychikę, ujmując to Girl Next DoorŹródło zdjęć: © [źródło]( chodzi tu oczywiście o komedię z Elishą Cuthbert. Jest to film na podstawie książki Jacka Ketchuma, zainspirowanej przypadkiem Sylvii Likens i znęcającej się nad nią opiekunki Gertrudy Baniszewski. Obraz wstrząsający i frustrujący. W takich przypadkach człowiek odkrywa w sobie mroczną naturę?Requiem dla snu (Requiem for a Dream)Źródło zdjęć: © [źródło]( przykład tego, jak narkotyki wpływają na człowieka i do czego jest się w stanie posunąć, by je zdobyć. Darren Aronofsky szokuje i? uczy? Tego typu filmy powinno się puszczać w szkole na lekcji GamesŹródło zdjęć: © [źródło]( Haneke w zastraszający sposób ukazał, jak chęć niesienia krzywdy może sprawiać przyjemność, ba, być uznawaną za zwykłą zabawę. I jeszcze to puszczanie oka do widza ? z jednej strony odrealnia, z drugiej (Gummo)Źródło zdjęć: © [źródło]( społeczny, patologia, płacenie za seks z niedorozwiniętą dziewczyną ? wszystko w tym filmie jest ohydne. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy się podobał. Beznadzieja bijąca z ekranu, przytłaczający klimat, brzydcy bohaterowie ? po prostu ciężki dotyk (Mysterious Skin)Źródło zdjęć: © [źródło]( dzisiaj się mówi o pedofilach i powinno się mówić jeszcze więcej. Film ten dosadnie ukazuje, jaki wpływ ci degeneraci mają na młodych chłopców, jak kształtują ich psychikę. Co z tego, że taki pedofil zostanie skazany na kilka lat, skoro jego ofiara zmienia się na całe życie ? kara jest kompletnie niewspółmierna do zdjęć: © [źródło]( polecam seansu przy obiedzie. Jest to surrealistyczna historia o akceptacji. Film przedstawia trzy pokolenia mężczyzn ? jeden pragnie żony porucznika, lecz jest zwykłym żołnierzem, drugi chce być najlepszy w tym co robi (jedzenie na czas), trzeci zostaje odrzucony przez ojca i marzy o nieśmiertelności. Groteskowy, obrzydliwy, czyli 120 dni SodomyŹródło zdjęć: © [źródło]( film z tego zestawu, który nie byłem w stanie obejrzeć do końca. Feeria perwersji i obrzydliwości była za mocna nawet dla mnie. Inspirowany dziełem Markiza de Sade ukazuje zboczenie grupy faszystów, którzy w willi urządzają sobie wielodniową orgię z młodymi kobietami i mężczyznami (oczywiście wbrew ich woli). Zdecydowanie dla takiej dawce ciężkiego klimatu, warto przypomnieć na koniec o czymś równie brutalnym, ale zarówno zabawnym - Happy Tree Friends. Czy krwawa animacja dla dorosłych w formie typowej bajki dla dzieci świadczy już o kompletnym zaniku jakichkolwiek granic dobrego smaku? Być może, ale mnie to bawi ;)Źródło zdjęć: © [źródło]( jakie filmy Wami najbardziej wstrząsnęły? Komedie romantyczne, melodramaty i ekranizacje popularnych powieści. Jeżeli od czasu do czasu lubicie po prostu dać upust emocjom i popłakać sobie na wzruszającym filmie, to te produkcje koniecznie musicie nadrobić! Co do tego, że kino ma moc terapeutyczną, nie ma chyba żadnych wątpliwości. Bo to, co może dać nam terapia - czyli bardzo często poczucie oczyszczenia, oswobodzenia z negatywnych emocji, może dać również wizyta w kinie albo seans w domowym zaciszu. Zarówno podczas seansu terapeutycznego, jak i filmowego, mogą zdarzyć się łzy, czyli jeden ze sposobów radzenia sobie z emocjami. Dla wielu bardzo wyzwalający i oczyszczający. Kiedy ostatni raz płakaliście na filmie? Bardzo możliwe, że dawno. A może robicie to notorycznie? Czy jest Wam dzięki temu lepiej? Jeśli tak, to mamy dla Was kilka pewniaków, dostępnych w stale powiększającej się bibliotece serwisu Netflix, przy których łzy poleją się z Waszych oczu strumieniami. Smutne filmy, na których sami płakaliśmy w kinie Kafarnaum, reż. Nadine Labaki Ostatni film libańskiej reżyserki Nadine Labaki jest pod wieloma względami niezwykły. Ogląda się go jak dokument, a aktorzy to w głównie naturszczycy, których reżyserka znajdywała głównie na ulicy Bejrutu Tam też znalazła odtwórcę głównej roli 12-letniego Zaina. Chłopiec zamiast chodzić do szkoły jak jego rówieśnicy, pracuje i pomaga rodzicom utrzymać dom. Nie jest tam dobrze traktowany, dlatego pewnego dnia decyduje się pozwać ich za to, że... się urodził. Przejmująca opowieść, której nie da się obejrzeć bez łez w oczach. Historia małżeńska, reż. Noah Baumbach Jak rozwieść się, kiedy nadal kocha się drugą osobę, a w dodatku wspólnie wychowuje dziecko? Ten temat, na podstawie własnych przeżyć, postanowił podjąć Noah Baumbach. A w rolach głównych obsadził gwiazdy: Scarlett Johansson i Adama Drivera. Ich dialogi i monologi do czysty majstersztyk. Trudno nie poczuć emocji dwojga dorosłych ludzi, którzy nie potrafią się już ze sobą dogadać, ale nie potrafią też z dnia na dzień zapomnieć, że do tej pory byli dla siebie całym światem. Przygotujcie paczkę chusteczek! Na zawsze razem, reż. Mikhaël Hers David ma 24 lata, dorywcze prace i młodzieńcze marzenia. W wolnych chwilach pomaga siostrze w opiece nad Amandą – uroczą 7- letnią, dziewczynką. Jeden dzień, jedna chwila zmienia ich dotychczasowe życie. Tragiczny w skutkach atak terrorystyczny w Paryżu zabiera Amandzie mamę, a Davidowi siostrę. Oboje muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości, mając tylko siebie nawzajem. Na zawsze razem to film o miłości, zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. I idealny materiał na przepłakany wieczór przed ekranem. Smutne filmy, żeby sobie popłakać – co warto obejrzeć Lion. Droga do domu, reż. Garth Davis Ta historia wydarzyła się naprawdę. A jak to zwykle bywa w takich przypadkach, już z założenia zapowiada milion powodów do wzruszeń. Szczególnie, kiedy przez połowę filmu na ekranie widzimy zdanego tylko na siebie kilkuletniego chłopca samotnie podróżującego po Indiach. Kiedy juz jako dorosły i mający nowych kochających rodziców, postanawia odnaleźć swoich prawdziwych bliskich, jeszcze trudniej powstrzymać łzy. W rolach głównych Dev Patel, Nicole Kidman, Rooney Mara i genialny Sunny Pawar. Uwierz w ducha, reż. Jerry Zucker To jeden z największych kinowych przebojów lat 90. A przy okazji niezły wyciskacz łez. Sam (Patrick Swayze) zostaje postrzelony na ulicy. Kiedy jego żona Molly (Demi Moore) stara się jakoś poradzić z utratą ukochanego, on stara się być jak najbliżej niej jako... duch. Ponieważ okazuje się, że jego śmierć nie była przypadkowa, a Molly również może grozić niebezpieczeństwo, postanawia ją chronić. Nawiązuje w tym celu kontakt z medium (Whoopi Goldberg). Film zdobył pięć nominacji do Oscara i ostatecznie dwie statuetki. Klasyk! Mój przyjaciel Hachiko, reż. Lasse Hallström Na tym filmie się nie płacze. Na tym filmie się beczy i to przez większość seansu. Kolejna produkcja oparta na faktach, gdzie głównym bohaterem jest pies. I to nie byle jaki, bo niezwykle inteligentne stworzenie rasy akita, którego panem zostaje szanowany profesor (Richard Gere), ukochany mąż i ojciec. Pewnego dnia nie wraca do domu. Na dobre. Hachiko czeka na niego na stacji, dokładnie tak, jak robił to każdego dnia przed śmiercią swojego pana. Już samo opisywanie tej historii sprawa, że mamy łzy w oczach... Zobacz także: Manchester by the Sea, reż. Kenneth Lonergan Film, który w końcu pokazał, który z braci Afflecków ma prawdziwy talent. I przy okazji przyniósł Caseyemu, bo oczywiście o nim mowa, Oscara za najlepszą rolę męską, bo naprawdę wybitną. Jego bohater Lee Chandler w dramatycznych okolicznościach traci dwójkę dzieci. To przyczynia się do rozpadu jego małżeństwa z Randi (Michelle Williams), która wini go za tragedię. Niedługo później umiera jego ukochany brat (Kylie Chandler), a Lee bierze pod opiekę swojego bratanka, nastoletniego Patricka (Lucas Hedges). Kino najwyższych lotów! Gwiazd naszych wina, reż. Josh Boone Najpierw był książkowy bestseller autorstwa Johna Greena. To na jego podstawie Josh Boone zrealizował jeden z najpopularniejszych wśród nastolatków obraz, bo również o nastolatkach. Głównymi bohaterami są Hazel (Shailene Woodley) i Gus (Ansel Elgort). Ona ma zdiagnozowanego raka, on amputowaną nogę. Łączą ich nie tylko ciężkie doświadczenia, ale również miłość do książek. Z kolei z miłości do Hazel, Gus postanawia spełnić jej największe marzenie. Paczka chusteczek podczas seansu może nie wystarczyć. Kocham cię, reż. Richard LaGravenese Ten film również powstał na podstawie bestsellerowej powieści i szybko stał się jednym z najpiękniejszych obrazów o miłości. Gerry (Gerard Butler) i Holly (Hilary Swank) to młode małżeństwo marzące o dziecku. Plany zaprzepaszcza nagła śmierć mężczyzny, który jak się okazuje, zdążył jednak napisać do swojej ukochanej kilkanaście listów. A w każdym z nich wskazówki, jak pogodzić się z utratą ukochanej osoby. Słodki listopad, reż. Pat O'Connor Nelson (Keanu Reeves) i Sara (Charlize Theron) nie robią na sobie dobrego pierwszego wrażenia. On jednak przystaje na jej ofertę i przez miesiąc decyduje się spędzać z nią czas, próbując wyleczyć się ze swojego pracoholizmu. Niestety, okazuje się, że o ile on ma szansę na dojście do zdrowia, ona niekoniecznie. Listopad okazuje się być najpiękniejszym, a zarazem najsmutniejszym miesiącem w ich życiu. Nie oszczędzajcie łez na tym filmie! Niech będzie teraz, reż. Ol Parker Kolejny film o umierającą na śmiertelną chorobę nastolatce, Tessie (Dakota Fanning), której ostatnią szansą na zasmakowanie tego, co w życiu ważne i piękne, staje się nowy sąsiad, Adam. Jest on zarazem jednym z punktów na jej liście, a mianowicie wyzwaniami, jakie zamierza podjąć, nim jej zabraknie. Tkliwa i przewidywalna, ale mimo wszystko niezwykle poruszająca historia. I absolutna gwarancja łez. Szkoła uczuć, reż. Adam Shankman Klasyk. I na pewno zdaniem wielu, jeden z najpiękniejszych filmów o miłości. Choć scenariusz jednak mało oryginalny. Ona jest wycofaną nastolatką, on szkolnym gwiazdorem. I mimo, że każdy z nas wie, jak to się skończy, brniemy w to dalej. Bo chcielibyśmy, żeby postacie, jakie stworzyli Mandy Moore i Shane West, przytrafiały nam się także w prawdziwym życiu. Pamiętnik, reż. Nick Cassavetes Jeśli ktoś nie płakał na Pamiętniku, to znaczy, że nie ma serca! Rachel McAdams i Ryan Gosling, a raczej ich bohaterowie - Allie i Noah - są pewnie dowodem na to, że prawdziwe uczucie przerwa wszystko. I wmawiają to sobie za każdym razem, kiedy oglądają ten film. Bo wzruszenie podczas seansu to nie wszystko. Tego filmu po prostu nie da się obejrzeć tylko raz! Twój na zawsze, reż. Allen Coulter Lubimy Roberta Pattinsona w tym filmie i nic na to nie poradzimy. Nic nie poradzimy również na to, że doprowadza nas do łez, wcielając się w postać Tylera, chłopaka niestroniącego od kłopotów. Pewnego dnia, w wyniku bójki w jaką się wdaje, poznaje Ally, córkę funkcjonariusza policji. Szybko zamierza ją uwieść, a następnie równie szybko porzucić. Ale okazuje się, że to wcale nie takie proste, jak zakładał. I że cię nie opuszczę, reż. Michael Sucsy Co zrobilibyście, gdyby Wasz ukochany lub ukochana w wyniku wypadku doznał uszkodzenia czaszki, a w rezultacie zapomniał o Waszym istnieniu? Bardzo możliwe, że podjęlibyście takie samie kroki, jak Leo, grany przez Channinga Tatuma. Postanawia on zrobić wszystko, by Paige (Rachel McAdams) zakochała się w nim na nowo! Brzmi jak idealna okazja, do zużycia przynajmniej pudełka chusteczek, prawda? Trzy kroki od siebie, reż. Justin Baldoni Nagradzany melodramat, w którym główne role zagrali Cole Sprouse (Riverdale, Nie ma to jak hotel) i Haley Lu Richardson (Gorzka siedemnastka, Split), to propozycja idealna przede wszystkim dla wrażliwych i sentymentalnych nastolatków. Podobnie jak w Szkole uczuć czy Gwiazd naszych wina, tutaj także mamy do czynienia z motywem poważnej choroby, w tym przypadku mukowiscydozy. Gwarantujemy, że ta poruszająca do głębi historia z pewnością wyciśnie z Was niejedną łzę. Samotny mężczyzna, reż. Tom Ford Bardzo często to, co piękne, bywa też smutne. I taki właśnie jest film Toma Forda oraz historia głównego bohatera, profesora uniwersyteckiego George'a Falconera (Colin Firth). George przeżywa żałobę w związku z odejściem jego ukochanego. I co za tym idzie, czuje się bardzo samotny. A jak wiadomo, z samotnością każdy radzi sobie na swój sposób. George jest o krok od dramatycznego posunięcia. Jeden dzień, reż. Lone Scherfig Ten film, jak i książka o tym samym tytule, na podstawie której powstał, to dowód na to, że jeden dzień może zmienić wszystko. Lepiej jednak nie myśleć o tym, czy i kiedy przyjdzie i być uważnym, by nie zaprzepaścić uczucia i nie stracić osoby, jakim ja darzymy. Tego uczą nas filmowi Emma (Anne Hathaway) i Dexter (Jim Sturgess). Siedem dusz, reż. Gabriele Muccino Ben (Will Smith) jest sprawcą wypadku, w którym ginie siedem osób. To wydarzenie diametralnie zmienia jego życie i jednocześnie wyznacza cel - zmienić życie siedmiu najbardziej potrzebujących osób. Film może i nie należy do najwybitniejszych, ale jeśli chodzi o doprowadzenie widza do łez, sprawdzi się idealnie. Other people, reż. Chris Kelly „Niesamowity”, „śmiały”, „genialnie zagrany” – to tylko kilka cytatów z niezwykle entuzjastycznych recenzji głośnego dramatu z 2016 roku z Jessem Plemonsem (Breaking Bad, Fargo, Black Mirror) i Molly Shannon (Igraszki losu, Biały Lotos, Obiecująca. Młoda. Kobieta.) w obsadzie. Rozgrywająca się w Nowym Jorku opowieść o stawiającym pierwsze kroki w zawodzie scenarzysty mężczyźnie, który jednocześnie próbuje pozbierać się po wyjątkowo bolesnym rozstaniu i opiekować swoją chorą matką. Film jest aktualnie dostępny w ofercie polskiego Netflixa. Twój Simon, reż. Greg Berlanti Jeśli szukacie filmu, na którym można się popłakać, a przy okazji lubicie oglądać na ekranie historie z wątkami LGBT, to ten młodzieżowy dramat z 2018 roku powinien z marszu znaleźć się na Waszej liście produkcji, które naprawdę powinniście obejrzeć. Twój Simon to poruszająca ekranizacja bestsellerowej powieści pod tytułem Simon oraz inni homo sapiens z Nickiem Robinsonem (Ponad wszystko, Jurassic World) i Joshem Duhamelem (Transformers, Och, życie, Bezpieczna przystań) w roli ojca tytułowego bohatera. Ten film również obejrzycie na Netflixie. Mamy nadzieję, że powyższe propozycje trafią w Wasz filmowy gust! Smutne filmy, czyli z fabułą skonstruowaną w taki sposób, że trudno nie współczuć bohaterom lub nie utożsamić się z nimi, sprawiają, że emocje biorą górę, a łzy same cisną się do oczu. Naszym zdaniem, od czasu do czasu warto pozwolić sobie na tego typu seanse. Czy w pojedynkę czy w towarzystwie, to już zostawiamy wam do decyzji.

filmy o porwaniu i przetrzymywaniu